Kto nie chciałby zajmować wysokiego stanowiska w firmie? Wydaje się, że tym, którzy mają właśnie taką pozycję, niczego nie brakuje: mają dużo pieniędzy, są poważani, stać ich na bardzo drogie wyjazdy, itd. Tylko pozazdrościć. Czy tak jest naprawdę? Chyba jedynie ci, którzy zajmują te stanowiska, wiedzą, że przede wszystkim ciąży na nich ogromna odpowiedzialność.

Patrząc z boku na życie małżonków, można mieć wrażenie, że są spełnieni, że do szczęścia nic im nie potrzeba. Można nawet pozazdrościć: piękna żona, przystojny mąż, dobre dzieci, śliczne mieszkanie. Paweł powiedział kiedyś: Dopóki nie miałem własnej rodziny, myślałem, że bycie mężem i ojcem to sielanka. Myślałem, że będziemy chodzić z żoną na spacery, latem wyjeżdżać nad morze, a zimą w góry. Wyobrażałem sobie, że całe wieczory będziemy spędzać przy kominku, bawiąc się z dziećmi. Paweł jest dziś mężem i ojcem. Ma śliczną żonę i czworo dorastających dzieci. Dzisiaj mówi tak: Widzę, że moje marzenia się spełniają. Nie ukrywam jednak, że dopiero teraz wspólnie z żoną uczymy się siebie nawzajem. Uczymy się tego, jak być dla siebie darem. Okazuje się jednak, że przede wszystkim jesteśmy dla siebie zadaniem! Jednym zdaniem: małżeństwo to dar i zadanie, czyli odpowiedzialność.

Odpowiedzialność za życie i za wiarę! Taki będzie temat tegorocznych rekolekcji małżeńskich. Dlaczego właśnie taki? Aby pomóc małżonkom i rodzicom na nowo odkryć piękno daru, jakim jest życie i wiara, a także spróbować określić zadania wynikające z niego.

Zapraszamy na Remont Małżeński, aby odkryć piękno i przyjąć wezwanie płynące z faktu bycia małżonkiem i rodzicem.

ks. Eugeniusz Ploch

© 2009-2018 Remont Małżeński