Piękno małżeństwa?

Mąż i żona szczerze uśmiechnięci. Nie, to nie jest miodowy miesiąc. Nie wrócili też z podróży poślubnej. Dwanaście lat temu w kościele akademickim we Wrocławiu powiedzieli sakramentalne „tak”. Ślubowali sobie miłość, wierność, uczciwość i że będą na zawsze razem. Mają troje dzieci: Marysię, Kasię i Andrzejka. Chłopiec ma jedną krótszą nóżkę. Wiadomo, że nie będzie nigdy świetnym sprinterem ani też doskonałym narciarzem. A to właśnie góry i narty są wielką pasją jego rodziców. Jest jednak ich największym skarbem i najukochańszym braciszkiem dziewczynek. Widzieć ich wszystkich razem, to sama radość.

Skąd czerpią siłę do życia? Gdzie leży źródło ich pokoju i entuzjazmu? Dlaczego przeciwności, których im nie brakuje, umacniają ich i sprawiają, że mają dla siebie jeszcze więcej miłości i serdeczności? Przyglądając się ich codzienności, ma się wrażenie, że nie różni się ona od życia innych rodzin. Są jednak takie rzeczy, które nadają szczególny kolor ich życiu: życzliwość i serdeczność; duży, drewniany stół w kuchni; wrażliwość względem siebie; wspólna wieczorna modlitwa; 12-stka, czyli niedzielna Msza Święta w południe.

Gdzie leży źródło ich szczęścia?

Marek i Ania odpowiadają: Zaczęliśmy nasze wspólne życie przy ołtarzu. W dniu naszego ślubu zaprosiliśmy Chrystusa do naszego życia. Powiedzieliśmy Mu wtedy: tak nam dopomóż! I tak wołamy każdego dnia: Panie, Ty jesteś z nami! Dziękujemy Ci za obecność w naszym domu! Pomagaj nam!

Chcesz, aby uśmiech i radość wypełniły Twój dom?

Zarezerwuj sobie jeden grudniowy weekend i przyjdź na REMONT MAŁŻEŃSKI! Przyjdź, aby na nowo zobaczyć Jezusa w swoim domu i pozwolić Mu usiąść przy stole!

© 2009-2018 Remont Małżeński