We wtorek spotkałem malutkiego Wiktora. Był razem ze swoimi rodzicami w kościele w Ozimku. Potem siedzieliśmy obok siebie zajadając słodycze. Były pyszne:) W którymś momencie Wiktor nachyla sie do mnie i mówi: Wie ksiądz, co? A ja razem z Mamą i Tatą modlę się różańcem za ten Wasz Remont! Ale mnie ucieszył. Widzę, że na Remont czekają też dzieci. A już na pewno są one orędownikami u Boga za nami!!! Pozdrawiam i zapraszam do codziennej dziesiątki różańca, aby tan nasz remont udało się nam owocnie przeprowadzić!

ks.Gienek

© 2009-2018 Remont Małżeński